Polskie Linie Kolejowe S.A. zaczyna rozmowy o podwyżkach od nieuczciwej zagrywki!!!
Pracodawca znów próbuje grać na emocjach i wydaje się, że dąży do konfrontacji – my jesteśmy gotowi, a manipulacjom mówimy wprost NIE!!! 

Wykup od pracowników dodatków, które i tak by się im należały jako osobna pozycja wynagrodzenia, i włączenie ich w kwotę uposażenia zasadniczego pracodawca nazywa podwyżką – kpina
.
W tym miejscu należy przypomnieć pracodawcy, że nie dotrzymał również tej umowy wynikającej z ustaleń do Protokołu 16 do ZUZP, ponieważ nie we wszystkich miejscach w kraju włączenie tych dodatków odbyło się uczciwie, o czym informowaliśmy Zarząd. 
Dzisiejsze pierwsze spotkanie z pracodawcą dotyczyło kilku kwestii, w tym podwyżki wynagrodzenia zasadniczego w 2026 roku oraz zmian w ZUZP i organizacji pracy w Spółce.
Lista tematów była długa – od nowelizacji kodeksu pracy, przez projekt wartościowania stanowisk, po fatalną jakość chronometraży na posterunkach nastawczych i problemy z widocznością PIP na pulpitach COMAND 900.
Ale „rewelacją” spotkania i przekazu medialnego Spółki po nim jest jedno:
pracodawca próbuje wmówić pracownikom, że podwyżka już była. TO KŁAMSTWO!!! 
W komunikacie pracodawcy pojawiła się sugestia, że „wzrost wynagrodzenia zasadniczego” już nastąpił.
Tak – nastąpił, ale nie jako podwyżka, tylko jako skutek włączenia dodatków uciążliwych, szkodliwych i niebezpiecznych po uchyleniu załącznika nr 9 do ZUZP.
Pracownikom odebrano dodatki i włączono je do podstawy.
TO NIE JEST PODWYŻKA. 
To pieniądze, które pracodawca i tak płaciłby do tej pory w innej pozycji składowej wynagrodzeń i jest to efekt działań pracodawcy, który sam zaproponował zmiany do ZUZP.
Podwyżki systemowej w 2026 roku jeszcze nie było.
Nie ma ustaleń, nie ma kwoty, nie ma terminu. 
A co zaproponowano dziś?
Tak – tyle według pracodawcy ma wynosić „podwyżka” dla pracowników wynagradzanych wg ZUZP.
Kwota, która w obecnych realiach inflacyjnych i przy rosnących wymaganiach wobec pracowników jest po prostu niepoważna
.
Spotkanie zakończono bez porozumienia.
Kolejne rozmowy odbędą się 6 maja 2026 r. 
Jako ZZDR PKP mówimy jasno:
–
nie pozwolimy na manipulowanie faktami,
–
nie zgodzimy się na udawane podwyżki,
–
będziemy walczyć o realny wzrost wynagrodzeń, a nie księgowe sztuczki.
Pracownicy PLK zasługują na uczciwe traktowanie i godne płace. 
Szanowny Zarządzie – jesteśmy gotowi do konfrontacji!!! 

